Jak zapytać o podwyżkę? Praktyczne porady

0
63

W życiu osoby każdej robiącej karierę w jakiejś firmie może przyjść taki moment, gdy poczuje, że zasługuje na nieco wyższe wynagrodzenie. Wtedy najlepiej jest działać i spytać szefa o taką możliwość. Jak zapytać o podwyżkę, by zwiększyć swoje szanse na pozytywną odpowiedź?

Odpowiedni moment na prośbę o podwyżkę

Rozmowa o podwyżce powinna być zaplanowana. Złapanie przełożonego w biegu, kiedy będzie myślał o tysiącu innych rzeczy, nie jest dobrym pomysłem. Najlepszym wyjściem będzie poproszenie o rozmowę na spokojnie i umówienie się na konkretny termin. Lepszym dniem niż poniedziałek będzie piątek, ze względu na atmosferę – na początku tygodnia szef może być nieco bardziej zestresowany.

Najlepiej też rozmawiać z szefem o podwyżce tuż po tym, jak coś się nam udało np. osiągniemy bardzo duży sukces sprzedażowy. Przełożony zobaczy wtedy dlaczego zasługujemy na podwyższenie naszej wypłaty. Dobrze jest też pomyśleć o tym, czy firma ma teraz dobry czas, czy jest w kryzysie. Jeśli firmę dotykają w tym momencie spore problemy finansowe, raczej nie dostaniemy podwyżki – nawet jeśli przełożony szczerze będzie chciał nam ją przyznać.

Rozmowa o podwyżkę

Podczas rozmowy szef raczej będzie pytać, dlaczego ta podwyżka się nam zależy. Trzeba być gotowym na takie pytania i przemyśleć sobie odpowiedzi. Można powołać się na swój ostatni sukces, wzrost kompetencji bądź nowe obowiązki, jeśli zostaliśmy nimi obarczeni. Atutem będzie ukończenie nowego kursu, który znacznie podnosi nasze kwalifikacje. Szef musi zrozumieć, że jesteśmy kimś kluczowym dla działania tej firmy. Można też się zastanowić, o ile więcej wypada poprosić. Na początek, 10-15% wynagrodzenia podwyżki to uczciwa stawka, jeśli firma może sobie na to pozwolić.

W rozmowie należy unikać tematów prywatnych np. „moja żona jest w ciąży”, „mam nowy kredyt”, „bo Ania zarabia więcej”. Naszego pracodawcy to, niestety, nie zainteresuje. Możemy wtedy sprawiać wrażenie osoby chcącej wzbudzić litość, a nie o to chodzi. Nie można się też obrażać, jeśli akurat szef nie przyzna nam tej podwyżki. Być może nasza prośba zostanie przemyślana. Nasza reakcja też da pracodawcy do myślenia np. zostaniemy odebrani jako dojrzali i wdzięczni, a takie wrażenie chcemy przecież sprawiać.

Pewność siebie jest ważna, ale nie może stać się arogancją. Jeśli jesteśmy pewni, że wnosimy do firmy coś nowego i jesteśmy w niej potrzebni – powiedzmy o tym, nie bójmy się. Nie zapominajmy jednak, że nasz przełożony to osoba, do której powinniśmy mieć szacunek.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here